Marzenie do spełnienia: daleka podróż w zasięgu ręki. Czy to możliwe?

Amerykański biznesmen i autor wielu książek o inwestowaniu Robert Kiyosaki zwykł mawiać: „Pieniądze nie są celem. Pieniądze nie są wartością. Wartością są marzenia, które pieniądze pomogą zrealizować.” W tej prostej konstatacji kryje się niewątpliwie sporo prawdy. Każdego dnia poświęcamy się pracy, biorąc na siebie coraz więcej obowiązków i różnorakich projektów, byleby więcej zarobić. Obserwując ludzi wokół, można wysnuć wniosek, że bardzo często gromadzimy pieniądze dla samego ich gromadzenia, bogacenia się. Wielu z nas żywi złudne w istocie przekonanie, że pieniądze są celem samym w sobie, a od stopnia zamożności zależy nasza wartość, samozadowolenie i poczucie spełnienia. Dlaczego złudne? Bo, jak skutecznie dowodzi w swych książkach Kiyosaki, pieniądze są jedynie środkiem do celu, narzędziem, dzięki któremu przy odpowiednim zarządzaniu będziemy w stanie zrealizować plany i dążenia, które rzeczywiście mają znaczenie: nauka nowego języka, prestiżowy kurs fotografii czy projektowania, o którym marzymy od lat, daleka podróż w najdalszy zakątek świata. To powinny być nasze cele. A możemy je osiągnąć dzięki zdobywaniu środków finansowych i właściwemu ich gospodarowaniu.

Podróże – wydając na nie stajesz się bogatszy

Podróże to jedno z najczęstszych marzeń, na które z reguły nie możemy sobie pozwolić. A przynajmniej bardzo często to sobie wmawiamy. Zbyt dużo obowiązków na co dzień, brak czasu na urlop i samą organizację wyprawy, chroniczne zmęczenie uniemożliwiające nam podjęcie jakichkolwiek działań, wreszcie  –  ograniczenie lub całkowita rezygnacja z wyjazdów powodowane pozorną oszczędnością. W efekcie przekonujemy samych siebie, że podróż w Himalaje czy do Australii wcale nie jest dla nas aż tak ważna i rezygnujemy przeświadczeni o własnym racjonalnym i pragmatycznym podejściu do życia, tak naprawdę pozbawiając się tego, co jak się zdaje, najcenniejsze w życiu: marzeń oraz idących wraz z nimi wyjątkowych doświadczeń. A wspaniałych i wartych odwiedzenia destynacji przecież nie brakuje. Wystarczy jedynie rozejrzeć się wokół i z głową zaplanować wyjazd, by nie wydając kroci udać się choćby i na drugi koniec świata. W końcu, jak mawiał chiński filozof Lao-tzu, „nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku”.

Dubaj? Czemu nie!

A tym pierwszym krokiem może być sprecyzowanie celu wycieczki, a następnie poszukanie najlepszych rozwiązań, by nasza podróż była nie tylko wspaniałym i niezapomnianym doświadczeniem, ale i nie zrujnowała nam budżetu. Choć wydawać by się mogło, że wyjątkowo odległe kraje, takie jak Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Tajlandia znajdują się raczej poza naszym zasięgiem, nie jest to prawda. Bliski Wschód w wersji de luxe to wymarzona destynacja podróży wielu z nas. Okazuje się tymczasem, że jest ona w istocie w zasięgu ręki i… portfela. Przykładowo za przelot w dwie strony z Pragi do Dubaju zapłacimy tylko 967 zł. Przy okazji możemy zaplanować kilka dni lub choćby jeden dzień w malowniczej stolicy Czech, który będzie doskonałym preludium do zbliżających się dalekich wojaży, w czasie których zajmiemy się eksplorowaniem tego najbardziej luksusowego miasta świata ulokowanego w samym sercu arabskiej pustyni. Najwyższej klasy hotele, niebotyczne centra handlowe i zapierające dech w piersiach krajobrazy. Mariaż nowoczesnej architektury, blichtru i egzotyki. Nic dziwnego, że popularność tego kierunku wyjazdów rośnie z roku na rok, również wśród europejskich turystów. Planując odpowiednio wcześniej wyjazd do Dubaju, jesteśmy w stanie znaleźć noclegi w bardzo atrakcyjnych cenach, nie rezygnując przy tym z wysokiego standardu i komfortu. Ceny za noc wahają się od 640 zł do 1680 zł w ekskluzywnych hotelach oraz już od 240 zł w hotelach typu budget. Mnogość dostępnych ofert pozwoli nam wybrać opcję idealną dla nas, w zależności od tego ile chcemy (i możemy) przeznaczyć na wyjazd oraz czy wybieramy się w podróż z rodziną, przyjaciółmi czy drugą połówką. Jeśli daleka wyprawa to wasze ogromne marzenie, którego nie chcecie odkładać na później, pamiętajcie o możliwości skorzystania z atrakcyjnej i superszybkiej pożyczki w Via SMS. Wystarczy, że wypełnicie krótki formularz na stronie internetowej, a pieniądze po chwili znajdą się na Waszym koncie. Jeżeli zaś pożyczana kwota nie przekroczy 1500 zł, nie poniesiecie żadnych dodatkowych kosztów w postaci odsetek. I pamiętajcie: nie rezygnujcie z marzeń, inwestujcie w doświadczenia. W ostatecznym rozrachunku to nie zera na koncie liczą się najbardziej, a kolekcja niepowtarzalnych wspomnień zachowana w sercu.

 
Autor:
Ekspert w dziedzinie finansów i bankowości. Maks jest absolwentem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Posiada 4 lata doświadczenia w dziedzinie finansów osobistych. Szczególnie interesuje się produktami kredytowymi oraz rynkiem pożyczek pozabankowych.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *