Nadrabiamy zaległości: co poczytać w święta?

Concentrated redhead sitting on the floor reading

Umberto Eco mawiał, że „kto czyta książki, żyje podwójnie”. Wiedzą o tym wszyscy miłośnicy dobrej literatury, która skłania do refleksji i umila długie zimowe wieczory. W okresie przedświątecznym o wartości książek przypominają sobie również ci nastawieni do codziennej lektury nieco mniej entuzjastycznie. Pamiętajcie jednak: dobra książka to nie tylko pomysł na prezent pod choinkę – zbliżające się święta, a wraz z nimi kilka dni niczym niezakłóconego wypoczynku w rodzinnym domu są wspaniałą okazją do nadrobienia zaległości w czytaniu. A te, jak pokazują statystyki, z każdym kolejnym rokiem osiągają w Polsce coraz bardziej zawstydzający poziom. Według badań przeprowadzonych na zlecenie Biblioteki Narodowej, aż 63 proc. Polaków nie czyta książek. A konkretnie nie sięgnęło po ani jedną lekturę w minionym roku. Nie do wiary? A jednak. Nasz naród do moli książkowych zdecydowanie nie należy, usprawiedliwiając na rozmaite sposoby nazbyt rzadkie wizyty w bibliotekach i księgarniach. Jedną z najczęstszych wymówek jest codziennie zabieganie i permanentny brak czasu na luksus, jakim jest chwila relaksu z książką. Nie będziemy się sprzeczać, nie będziemy też wypominać braków w lekturze. Polecamy jednak nadrobić zaległości, bo okazja ku temu jest idealna. Co zatem warto przeczytać w święta? Podpowiadamy.

Powieść z dreszczykiem

Jeden z najgłośniejszych debiutów tego roku, który w krótkim czasie zyskał miano bestsellera i zanotował miliony sprzedanych na całym świecie egzemplarzy. Intrygująca powieść z pogranicza kryminału i thrillera psychologicznego autorstwa dziennikarki Pauli Hawkins doczekała się również błyskotliwej ekranizacji, która przypieczętowała niesłychany sukces literackiego debiutu Brytyjki. „Dziewczyna z pociągu” to wciągająca powieść z dreszczykiem opowiadająca o kobiecie imieniem Rachel, która prowadzi monotonne życie. Do czasu. Gdy ją poznajemy, codziennie jeździ do pracy tym samym pociągiem, codziennie topi smutki i frustracje w alkoholu, usiłując znieczulić poczucie pustki i obezwładniającej beznadziei. Pewnego dnia Rachel zostaje świadkiem wstrząsającego zdarzenia, które na zawsze odmieni jej życie. Czyhające tuż za rogiem zagrożenie i zło, które tli się w każdym z nas – oto esencja „Dziewczyny z pociągu”. Mroczny klimat sprawia, że powieść hipnotyzuje i wciąga czytelnika od pierwszej strony. Idealna propozycja dla wszystkich znudzonych słodyczą otoczki świąt Bożego Narodzenia.

Powrót słynnego czarodzieja

Świat wstrzymał oddech – oto bowiem uwielbiany przez dzieci i dorosłych na całym świecie czarodziej powrócił po latach nieobecności! Sensacyjny come back bohatera bijącej rekordy popularności sagi wzbudził prawdziwą euforię wśród czytelników niemal na każdej szerokości geograficznej. Nowa książka J. K. Rowling to jednak nie tylko wyczekiwana przez potteromaniaków kontynuacja serii z ich ulubieńcami z brytyjskiej szkoły magii – „Harry Potter i Przeklęte Dziecko” wyróżnia się przede wszystkim formą. A jest to nie tyle powieść, co scenariusz sztuki teatralnej, która została wystawiona w lipcu tego roku na deskach prestiżowego londyńskiego West Endu, stając się z miejsca wydarzeniem sezonu – zarówno literackim, jak i teatralnym. Nowa, wyjątkowa część przygód już nie młodego czarodzieja, opowiada o dalszych losach Harrego, który od dawna nie jest uczniem Hogwartu. Nieco zgorzkniały pracownik Ministerstwa Magii i przemęczony ojciec trójki dzieci – tak obecnie wygląda portret „wybrańca”, który niegdyś pokonał samego Lorda Voldemorta. Mimo rutyny, jaka zapanowała w jego życiu, panu Potterowi przyjdzie jeszcze zmierzyć się z niejednym wyzwaniem, a zaskakujące zwroty akcji odmienią jego pozornie poukładaną codzienność o 180 stopni. Dla miłośników serii o nastoletnim czarodzieju – pozycja obowiązkowa.

Biografia projektanta wszechczasów

Niepokorny, ekscentryczny, genialny. Tak określa się jednego z najsłynniejszych i najbardziej uznanych designerów naszych czasów, który swoimi brawurowymi projektami modę wyniósł do rangi sztuki. Alexander McQueen – mistrz awangardy, wizjoner i artysta, czterokrotnie nagrodzony British Fashion Awards, który za zasługi w popularyzowaniu Wielkiej Brytanii na świecie otrzymał Order Imperium Brytyjskiego z rąk samej królowej to postać wyjątkowo niejednoznaczna i budząca skrajne emocje. Biografia tego znakomitego projektanta, który po wieloletniej walce z depresją i uzależnieniem od narkotyków w wieku 40 lat popełnił samobójstwo, to opowieść o człowieku borykającym się z demonami przeszłości – ukrywającym się za maską „bad boy’a” wrażliwcu niemogącym odnaleźć swojego miejsca, mimo sławy i niezaprzeczalnych osiągnięć. „Alexander McQueen. Krew pod skórą” autorstwa Andrew Wilsona to prawdziwa gratka dla pasjonatów mody, ale i ciekawa propozycja dla osób, które chcą dowiedzieć się czegoś więcej o jednej z najważniejszych postaci sztuki współczesnej. Idealna na prezent jak i lekturę przy kominku w domowym zaciszu.

Poradnik finansowy na święta

Jeśli podejrzewacie, że współczesna edukacja finansowa pozostawia wiele do życzenia, a powszechna wiedza z zakresu inwestowania i zarządzania pieniędzmi jest uboga i nijak się ma panujących na świecie realiów – macie rację. Tego zdania jest również autor bestsellerowej książki „Bogaty ojciec, Biedny ojciec”, który rozprawia się w niej z najważniejszymi (i najbardziej szkodliwymi) mitami na temat finansów. Otóż Robert Kiyosaki mówi, że nie trzeba mieć wielkich dochodów, by stać się bogatym, nieruchomości niekoniecznie stanowią nasze aktywa, a za najważniejszą, a zarazem wyjątkowo zaniedbaną współcześnie kwestię uznaje edukację finansową najmłodszych pokoleń. A wszystko to ujęte w zgrabną metaforę rad, jakich udzielają swoim dzieciom bogaci i biedni ojcowie, która pokazuje diametralne różnice w mentalności osób zamożnych i tych, którym nie udało się osiągnąć finansowego powodzenia w życiu. Warto poczytać szczególnie w czasie świąt, kiedy wydatki sięgają zenitu, a domowy budżet chwieje się w posadach. Zdobyta wiedza przyda się z pewnością w konstruowaniu noworocznych postanowień.

Regularne czytanie książek jest dla wielu z nas luksusem, na który trudno sobie pozwolić w codziennym zabieganiu. Zbliżające się święta to doskonała okazja, by nadrobić zaległości. Polecamy zatem spędzić je nie przed telewizorem lub ekranem komputera, a właśnie z książką w ręku. Oglądanie po raz setny Kevina samego w domu (lub w Nowym Jorku) z pewnością nie wzbogaci nas w żadnym stopniu – w przeciwieństwie do zajmującej lektury. Miłego czytania!

 
Autor:
Ekspert w dziedzinie finansów i bankowości. Maks jest absolwentem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Posiada 4 lata doświadczenia w dziedzinie finansów osobistych. Szczególnie interesuje się produktami kredytowymi oraz rynkiem pożyczek pozabankowych.

Komentarz